Dimetikon jest hipoalergiczny i niekomedogenny, co oznacza, że nie powoduje zatykania porów i rzadko wywołuje podrażnienia, dzięki czemu jest dobrze tolerowany nawet przez skórę wrażliwą. Dermatolodzy często zalecają jego stosowanie, zwłaszcza osobom z suchą lub dojrzałą skórą, które potrzebują dodatkowej warstwy ochronnej zapobiegającej utracie wilgoci.
Mimo to nie brakuje głosów krytycznych dotyczących stosowania dimetikonu. Jego syntetyczne pochodzenie budzi kontrowersje, ponieważ w przeciwieństwie do naturalnych lipidów skórnych nie wnika w barierę hydrolipidową, lecz pozostaje na powierzchni skóry, tworząc ochronną warstwę. Krytycy twierdzą, że ten efekt daje jedynie złudzenie gładkiej, zdrowo wyglądającej skóry, nie wspierając jej funkcji tak, jak składniki naturalne.
Zgodnie z oceną Federalnego Instytutu Oceny Ryzyka (BfR) oraz europejskimi regulacjami dotyczącymi kosmetyków, Dimetikon jest uznawany za bezpieczny składnik w formulacjach kosmetycznych. Dyskusje koncentrują się jednak wokół jego wpływu na środowisko – ponieważ dimetikon jest trudno biodegradowalny, może przyczyniać się do kumulacji syntetycznych związków w ekosystemach wodnych.